W esemesowej rozmowie z Emusiem napisałem, że szkoda iż tak rzadko się spotykamy, że nawet w ferie jakoś nie umieliśmy skorzystać z okazji wolnego, żeby się częściej widzieć, do kina skoczyć czy coś. Nie było w tym żadnej pretensji czy ofensu. Ot, stwierdzenie faktu jakiejś straty.
Odpisał: "Dla Ciebie zawsze muszę jakoś znaleźć czas, bo jesteś dla mnie bliską i ważną osobą." No i można to na dwa sposoby przyjąć, zależnie na którym członie zdania ujrzymy akcent położony.
1.
"Dla Ciebie zawsze MUSZĘ JAKOŚ ZNALEŹĆ czas, bo jesteś dla mnie bliską i ważną osobą." - znaczy kontakty z tobą traktuję jako powinność, do której się zmuszam; nie chcę, tylko muszę.
2.
"Dla Ciebie zawsze muszę jakoś znaleźć czas, bo JESTEŚ DLA MNIE WAŻNĄ I BLISKĄ OSOBĄ." - tłumaczyć nie trzeba.
W rozmowie na żywo sprawa jest prostsza o tyle, że intonacja i przekaz niewerbalny na ogół nie pozostawią wątpliwości, który przekaz otrzymaliśmy, jednak w komunikacji elektronicznej sprawa jest trudniejsza; tym bardziej, że tekst możemy sobie czytać później zylion razy, analizując i przewracając na nice po wielokroć, popadając w daleko nawet idące interpretacje.
A którą interpretację ja wybrałem? Z marszu drugą i przy tym zostałem, choć pierwsza siedzi sobie gdzieś w dalekim kącie i popiskuje by zwrócić na siebie uwagę - w końcu niska samoocena zobowiązuje. ;-)