Samotny w mej małej celi,

samotny jak ona sama,

samotny idę do świata,

samotny stamtąd powrócę.

środa, 4 listopada 2015

441.Podział kompetencji

Interesująca analiza ukazująca konsekwencje jednego z aspektów zapowiadanej reformy oświaty. Warto zwrócić uwagę na horyzont czasowy!

2016/17 SP bez sześciolatków, to problem na kolejne 16-17 lat
***
A tymczasem na tratwie "Meduzy"...
Urzekające, kiedy zespół mający opracować narzędzia i zbadać nimi preferencje pasażerów, by dopasować do nich ofertę rejsową tratwy, dowiaduje się, że pogram rejsów już powstał, opracowany od ręki na mostku kapitańskim. Nie powinien jednak zespół smucić się, że okazał się niepotrzebnym - ależ jak najbardziej ma pracować dalej. Nazywa się to fachowo: podziałem kompetencji.


niedziela, 1 listopada 2015

440.Refleksje

I.
-Przecież jak ci piiip skasują gimnazja, to co ja piiip zrobię?! Na podstawówkę mi zmienią, a ja tam nie chcę pracować!
-Nie martw się, eMuś, może z twojej budy nie zrobią podstawówki, tylko liceum.
-Naprawdę tak myślisz?
-Jasne. Albo zrobią zawodówkę. I będziesz miał z głowy wszelkie naprawy i remonty - wystarczy że obdzwonisz swoich absolwentów.

II.
-Patrz, brat, buty sobie w końcu kupiłam. Ecco.
-Yhy, ładne.
-Heh... Fajne mam życie... musiałam dom sprzedać, żeby sobie buty na zimę kupić...

III.
-Jak tam randka w muzeum żydów?
-Z ludźmi mojego wieku i urody nie randkuje się. Ich się odwiedza.


czwartek, 29 października 2015

439.Zagłada gimbazy

Wyposzczona partia małego Prezesa wreszcie dorwała się do władzy. Podtopionej Platformy ani myślę żałować - za zaniechanie reform, za gnuśność, za coraz bardziej żenujących ministrów edukacji, za skandaliczny pomysł nowego PITu, wedle którego płaciłbym o kilka (do 10) punktów procentowych większy podatek.
.
Wieszczącym katastrofę i nieszczęście z tytułu rządów PISu nie bardzo dowierzam. Chyba doszedłem do etapu, w którym traktuję "nowe rządy" jak dopust boski, na który żadnego wpływu nie mam, więc i przejmować się nim nie ma po co. Będzie co będzie. Dobrze by było, gdyby nie zmienili konstytucji i nie obdarzyli Kościoła naszego kochanego nowymi koncesjami, bo odkręcić to będzie strasznie trudno.
.
Z równie dużym dystansem podchodzę do napływających doniesień na temat dziarskich deklaracji polityków PISu o kolejnej reformie edukacji, a mianowicie zniesienia gimnazjów i przywrócenia systemu podstawówka + ogólniak. Przeżyłem już tyle coraz durniejszych reform, że ta nie jest już w stanie poważniej wzbudzić moich emocji. Będzie co będzie, popatrzę.
.
Coś się zmieniło. Patrzę na to wszystko z dystansu, jakby mnie już to nie dotyczyło, choć przecież żyję w tym kraju, nie wyemigruję z niego i w nim umrę. Wiem że głupcy i szaleńcy u władzy mogą zrobić bałagan i ruinę, która i mnie dotknie - trudno, nic na to nie poradzę. To już poza mną.