Samotny w mej małej celi,

samotny jak ona sama,

samotny idę do świata,

samotny stamtąd powrócę.

czwartek, 12 października 2017

686.Gimnastyka trupa

Zakiełkował mi powrót do ćwiczeń. Pewnie jak zwykle wytrwam w najlepszym razie parę miesięcy, po czym zapadnę w zapaść na parę lat. Przydałoby się poruszać, bo lata lecą i stare kości z nie młodszymi mięśniami coraz bardziej się zapiekają i zacierają. Zeszły rok dał mi ostrzeżenie, że wyrok lat nieubłaganie grozi kontuzjami i nie można już ćwiczyć tak dziarsko jak w początkach Rzeczypospolitej. Jednocześnie mam wrażenie, że dłużej bym wytrwał przy codziennych treningach, niż przy 2-3 w tygodniu. Problemem jest jednak niebezpodstawna obawa przed przeciążeniem i kontuzjami.
Kiedyś ćwiczyłem w jakże absurdalnie złudnej nadziei zyskania choć niewielkiej ...buahahahaaaa! pardon! wciąż nie wiem czy to poczucie czarnego czy abstrakcyjnego humoru... atrakcyjności. Atrakcyjność tę należałoby jednak rozumieć jako przejście od kaszalota do słonia morskiego - w najlepszym razie.  Dziś powinienem ćwiczyć, żeby zachować sprawność na poziomie normalnego, codziennego funkcjonowania, aby  przedwcześnie nie stać się sztywną, półsprawną pierdołą. Troszkę żałuję, że tu gdzie mieszkam nieprzyjemnie się biega, bo bieganie podobało mi się najbardziej ze wszystkich form aktywności fizycznej.
Dokupiłem sobie ciężarków w Decathlonie i zamówiłem fikuśny gryf w necie, bo doszedłem do wniosku, że jednak mam za małe obciążenie przy pewnym ćwiczeniu. Zobaczymy jak długo wytrwam tym razem.

wtorek, 10 października 2017

685.Domknij szafę!

Nowy pomysł Jokera polskiej oświaty:  nauczyciele będą co trzy lata oceniani z postawy moralnej i etycznej. Zważywszy, że nie jest ona nigdzie dokładnie zdefiniowana, dyrektor będzie odnosił ją do swojego widzimisię. Można się domyślać, że widzimisię dyrektora będzie naprostowywane przez kuratora i wójta. Nie sądzę, żeby czystą paranoją była obawa o los belfrów, którzy nie zdołają ukryć swej tęczowości.

http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1076507,nauczyciele-ocena-postawy-moralnej-i-etycznej.html

poniedziałek, 9 października 2017

684.Nie powinienem

Nie powinienem oglądać komedii romantycznych - wzruszam się, a potem tylko gorzej się czuję. Nie powinienem uczyć w kiepskiej szkole - dzisiejsza młodzież odbiega rażąco od tej, którą uczyłem zaczynając pracę. Brandy mi się kończy. Nie mam siły (chęci) nic malować. Żrę słodycze jak niepoczytalny - czuję jak pudełko z ciastkami lub herbatnikami przejmuje kontrolę nad moim ciałem i wiedzie je do kuchni.